Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyan
Mag Wyklęty
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: Czw 17:44, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Ale jakoś dałem rade i teraz już sam siebie raczej nie podpalę... - odparł elf i objął Lilith. - A co się stało ze nie jesteś na morzu? I coś Ty zrobiła ze swoją ręką?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Yumi Kiro
Złodziejka
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 17:56, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Noo... kilka wypadków było... Na morzu nie jestem, bo kilku idiotów źle poprowadziło statek gdy ja wiłam sie w gorączce... I teraz mój piękny, najukochańszy `Rubin` leży gdzieś na dnie, a wokół węże morskie, mówie wam, bestei to nic, to jest potwór. Szybkie, cwane i cholernie jadowite.. Ale wiem że cały, magia którą był osłaniany jeszcze długo bedzie działać... I ja go kiedyś odnajdę... Ale narazie nie mam funduszy na nowy statek, i maga kóry by pomógł go wydobyć. - powiedziała elfka z rozmarzeniem
- A ręka? Z ręką sama nic nie zrobiłam. Miałam ciężką potyczkę z wężem morskim, nie dość że bestia wielka była to jeszcze cholernie jadowita. Ja ją zabiłam, tuż po tym jak wbił mi kły w ramię, nie było innego sposobu, tylko mi musieli ręke uciąć. Inaczej bym padła trupem. - zaczęła opowiadać elfka i widać było że nie zamierza kończyć...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Yumi Kiro dnia Czw 18:02, 21 Lut 2008, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucyan
Mag Wyklęty
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: Czw 18:08, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Nie chodzi mi o to jak ją straciłaś... skąd masz taka ciekawa protezę? Wygląda na robotę krasnoludów z Hellgradu, ale ich dzieła są obrzydliwie drogie... Jakoś nie chce mi się wirzyć, ze stać na by było córkę kapitan pirackiego statku. - odparł Luci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yumi Kiro
Złodziejka
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 18:15, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Oj, zdziwiłbyś sie Luci, zdziwił byś sie. Pozatym ojciec znał i miał kontakty z krasnoludami od dawna, i sprzedali nieco taniej. Ale nie oszukujmy sie, kosztowało to naprawdę wiele. Ale mieliśmy kase przez bande głupich piratów. Myślieli że mają dwa statki to mogą wszystko. Tak im nakopaliśmy że aż miło, a ile kasy skapnęło. I tylko dzięki tej bandzie popaprańców mam tą śliczną rączke - powiedziała elfka rozprostowywując stalowe ramie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucyan
Mag Wyklęty
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: Czw 18:31, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- A jak się miewa tan stary pryk Yagami? Mam nadzieję ze zdechł. - spytał Lucyan.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lucyan dnia Czw 18:32, 21 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yumi Kiro
Złodziejka
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 18:42, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Elfka spojżała na niego chłodno
- Wiesz co? Powinnam ci teraz wydłubać oczy, a tymi stalowymi palcami robi sie to bardzo efektownie, ale nie zrobie tego bo cię lubie, choć chyba powinnam sie nad tym zastanowić. A mój ojciec zmarł kilka lat po tym jak cie zostawił, niech Kalypso pije rum z jego duszą. I jak jeszcze raz coś na niego powiesz to pożałujesz - powiedziała rozzłoszczona
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucyan
Mag Wyklęty
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: Czw 18:48, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Dobra, dobra... Postaram się. - mruknął elf. - Czyli w sumie teraz jesteś panią kapitan. Hehe...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yumi Kiro
Złodziejka
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 18:54, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Jestem - powiedziała urażonym tonem elfka
- I zostanie kapitanem `Rubina` nie było wcale łatwe. Musiałam obić parę mord, bosmana wywaliłam za burte, kilka dni i nocy czuwałam, żyłam o suchym pysku i żarłam tylko suchary. Ale za to zdobyłam respekt całej załogi, no prawie całej. Jak już wspomniałam bosman wylądował za burtą, i jeszcze kilku. Ale ich problem, uparli sie że kobieta nie nadaje sie na kapitana. To im pokazałam. Ale dzięki mnie mogli sobie pozwiedzać dno oceanu, ciekawa wycieczka. Ale mają szczęście że okazałam im łaske i zmarli na morzu. Bo jak sie ojciec wkórzył, to kiedyś dwa tygodnie trupa wieźliśmy, aby go w ziemi zakopać -
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucyan
Mag Wyklęty
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: Czw 19:00, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- A ja zawsze wierzyłem że w razie potrzeby dasz radę. - rzekł lef. - A Ty, Lili, co tak milczysz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lilith
Tancerka Cienia
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Hell
|
Wysłany: Czw 19:06, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Bo sie zasłuchałam, pozatym taki jesteś zajęty swoją towarzyszką że nie chciałam przeszkadzać - powiedziała cicho elfka - Chociaż to ciekawe co opowiadasz, ja nigdy nie miałam do czynienia ze statkami, no czasem patrzyłam na nie w porcie, ale uważałam że to nudne, życie na morzu - powiedziała patrząc na Yumi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yumi Kiro
Złodziejka
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 19:22, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- A ja znów uważam że życie na lądzie jest nudne, nic nie buja, nic nie kołysze, a burze są takie spokojne. Ja specjalnie sobie hamak w domu zamontowałam bo na zwykłym łóżku nie mogłam spać. Ja sie na morzu urodziłam i wychowałam. Tatko mawiał że mam słoną krew od wiatru i życia na wodzie. A teraz nie ma go, ani `Rubina`, to tak jak bym straciła dom, a nawet kraj w którym mieszkałam... - powiedziała elfka nieco smutnym tonem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Wojownik
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z probówki
|
Wysłany: Czw 21:45, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Wojownik zakasłał dając innym do zrozumienia, że nadal znajduje się w karczmie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucyan
Mag Wyklęty
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: Czw 21:48, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- A właśnie, co do "Rubina". Obawiam się, ze wydobycie go nie będzie takie łatwe. Najpierw trzeba by mieć statek, by dostać się w miejsce gdzie zatonął. Potem trzeba by oczyścić jakoś wodę, by mag mógł widzieć cel. No i samo wydobycie wymagałoby olbrzymich pokładów energii. Ale... zawsze można spróbować... pomogę Ci w tym. - rzekł Lucyan. - I przy okazji zabierze sie Lilith na mały rejs. Pozna "nudne życie na morzu". - dodał z uśmiechem. - Aha.. bym zapomniał. - rzekł po chwili. - To jest Morgul, zwany też AlterEgo. - wskazał na wojownika.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lucyan dnia Czw 21:59, 21 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Wojownik
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z probówki
|
Wysłany: Czw 22:05, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
AlterEgo wyprostował się dumnie i wyciągnął rękę w stronę Yumi Kiro. Morgul Del'Triks. - powiedział dumnie. - Czemu jesteś zazdrosna? - szeptem zapytał Lilith.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yumi Kiro
Złodziejka
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 23:26, 21 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Ach, miło mi poznać - powiedziała elfka z radością i uściskała dłoń Altera po czym zwróciła sie do Lucyana.
- Wiem że wyciągnięcie Rubina bedzie trudne, to nie jest jakiś tam mały byle jaki stateczek i taki piękny... - powiedziała z lekkim rozmarzeniem
- Ale ja nie wiem jak wytrzymam na lądzie taki długi czas, oszaleje a w najlepszym przypadku wpadnę w alkocholizm. O, widzę że wasze kufle są puste, to co kto chce? Ja stawiam - powiedziała elfka z radosnym uśmiechem patrząc na Altera, Lilith i Lucyana
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|